Odpowiedzialność członków zarządu za zaległości podatkowe spółki
Odpowiedzialność członków zarządu za zaległości podatkowe spółki – nowe orzecznictwo, nowe możliwości obrony
Prowadzenie spółki kapitałowej wiąże się z wieloma obowiązkami, w tym również z potencjalną odpowiedzialnością osobistą członków zarządu. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, jeżeli spółka nie ureguluje swoich zobowiązań podatkowych, jej zarząd – także byli członkowie – może odpowiadać za te zaległości całym swoim prywatnym majątkiem. Odpowiedzialność ta budzi wiele kontrowersji, jednak niedawne orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) mogą istotnie wpłynąć na sytuację osób pełniących funkcje zarządcze w spółkach.
Odpowiedzialność członków zarządu – podstawa prawna
Zgodnie z art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej, członkowie zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością lub spółki akcyjnej odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem za zaległości podatkowe spółki, jeżeli spełnione są trzy warunki:
-
Egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna.
-
Zobowiązanie podatkowe powstało w czasie pełnienia przez daną osobę funkcji członka zarządu.
-
Członek zarządu nie wykazał, że:
-
we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości, lub
-
wszczęto postępowanie układowe bądź restrukturyzacyjne, lub
-
niezgłoszenie wniosku o upadłość nastąpiło bez jego winy.
-
Przepis ten obejmuje nie tylko aktualnych, ale także byłych członków zarządu, jeśli termin płatności zobowiązania przypadał w czasie sprawowania przez nich funkcji. Odpowiedzialność podatkowa zarządu może więc dotyczyć sytuacji sprzed lat – nawet wtedy, gdy dana osoba od dawna nie jest związana z daną spółką.
Ograniczony udział w postępowaniu – dotychczasowa praktyka
W praktyce członkowie zarządu nie mieli dotąd prawa uczestniczyć w postępowaniu wymiarowym jako strona. Oznaczało to, że nie mogli kwestionować wysokości zobowiązań podatkowych ustalanych przez organy skarbowe wobec spółki, choć później to właśnie oni mieli za te zobowiązania odpowiadać.
Ten brak możliwości obrony przed wydaniem decyzji dotyczącej podatku skutkował sytuacjami, w których organy podatkowe ustalały zobowiązania, a następnie przenosiły odpowiedzialność za ich zapłatę na członków zarządu – bez ich realnego udziału w postępowaniu i możliwości przedstawienia własnych argumentów.
Przełomowe wyroki TSUE z 2025 r.
Ten stan rzeczy zakwestionował Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który w 2025 roku wydał dwa kluczowe orzeczenia w sprawach dotyczących odpowiedzialności członków zarządu spółek za zobowiązania podatkowe:
1. Wyrok TSUE z 27 lutego 2025 r. (C-277/24)
W tym orzeczeniu TSUE wskazał, że członek zarządu, który może zostać pociągnięty do osobistej odpowiedzialności podatkowej, powinien mieć prawo do obrony jeszcze na etapie postępowania wymiarowego. Oznacza to, że musi mieć możliwość zakwestionowania samej zasadności i wysokości zobowiązania podatkowego, zanim zostanie ono przeniesione na jego osobę.
Trybunał uznał, że pozbawienie tych osób statusu strony postępowania i możliwości przedstawienia swoich argumentów narusza podstawowe zasady prawa Unii Europejskiej, w tym zasadę prawa do rzetelnego procesu i efektywnej ochrony sądowej.
2. Wyrok TSUE z 30 kwietnia 2025 r. (C-278/24)
W kolejnym wyroku TSUE jeszcze wyraźniej podkreślił konieczność zapewnienia członkom zarządu możliwości czynnego udziału w postępowaniach, których skutkiem może być przeniesienie na nich odpowiedzialności finansowej. Zdaniem Trybunału, nie można skutecznie obciążać osoby fizycznej obowiązkiem zapłaty podatku bez dania jej szansy na obronę – nawet jeżeli zobowiązanie pierwotnie dotyczyło spółki.
Co te wyroki oznaczają w praktyce?
Dzięki wskazaniom TSUE można spodziewać się, że praktyka organów podatkowych i sądów administracyjnych ulegnie zmianie. Oto najważniejsze konsekwencje dla członków zarządu:
-
Większa ochrona prawna – osoby zasiadające w zarządach mogą żądać dopuszczenia do udziału w postępowaniu dotyczącym ustalenia zobowiązania podatkowego spółki.
-
Możliwość kwestionowania decyzji – były członek zarządu zyska prawo do obrony przed ustaleniami fiskusa, zanim zostanie obciążony obowiązkiem zapłaty z własnego majątku.
-
Potencjalna zmiana linii orzeczniczej – polskie sądy i organy podatkowe będą musiały dostosować swoje działania do wykładni zaprezentowanej przez TSUE.
-
Większe bezpieczeństwo osób pełniących funkcje w zarządach – nowe orzeczenia mogą skłonić do wprowadzenia bardziej przejrzystych i sprawiedliwych procedur wymierzania odpowiedzialności podatkowej.
Co mogą zrobić członkowie zarządu?
Jeśli pełnisz funkcję w zarządzie spółki kapitałowej – lub pełniłeś ją w przeszłości – warto monitorować sytuację finansową spółki oraz podejmować działania zabezpieczające:
-
Dokumentuj swoje działania – wykazanie braku winy (np. poprzez złożenie wniosku o upadłość lub próbę restrukturyzacji) może ochronić Cię przed odpowiedzialnością.
-
Monitoruj toczące się postępowania podatkowe – zwracaj uwagę na możliwość włączenia się do sprawy jeszcze na etapie ustalania zobowiązania spółki.
-
Korzystaj ze wsparcia profesjonalistów – przy ryzyku odpowiedzialności podatkowej warto zasięgnąć pomocy w interpretacji przepisów oraz obronie swoich praw.
Przeczytaj także: Zasady odpowiedzialności członka zarządu spółki budzą wątpliwości. Odpowiedź Ministerstwa Finansów
Potrzebujesz wsparcia w analizie odpowiedzialności zarządu lub w ocenie sytuacji finansowo-podatkowej spółki?
Sprawdź, jak możemy Ci pomóc w ramach obsługi księgowej i bieżącej kontroli zobowiązań podatkowych. Nasze biuro rachunkowe wspiera przedsiębiorców w zarządzaniu ryzykiem podatkowym –skontaktuj się z nami TUTAJ.
Złe długi to problem, który dotyka wielu przedsiębiorców – niezapłacone faktury to nie tylko brak wpływów, ale też konsekwencje podatkowe. Na szczęście od 1 stycznia 2020 r. funkcjonuje w podatkach dochodowych (PIT, CIT i ryczałt) ulga na złe długi, która pozwala lepiej zarządzać skutkami opóźnień w płatnościach.
W tym artykule wyjaśniamy, czym są złe długi, jak działa ulga na złe długi w podatkach dochodowych oraz jakie warunki trzeba spełnić, by z niej skorzystać – zarówno jako wierzyciel, jak i dłużnik.
Czym są złe długi?
Złe długi to należności, które nie zostały opłacone w terminie – mimo że wynikają z zawartej umowy lub wystawionej faktury. W świetle przepisów podatkowych za zły dług uznaje się wierzytelność lub zobowiązanie, które nie zostało uregulowane w ciągu 90 dni od terminu płatności.
Ulga na złe długi – jak działa?
Mechanizm ulgi na złe długi polega na korekcie podstawy opodatkowania:
- Wierzyciel może zmniejszyć podstawę opodatkowania o wartość niezapłaconej faktury.
- Dłużnik ma obowiązek zwiększyć podstawę opodatkowania o wartość zobowiązania, którego nie uregulował w terminie.
Co ważne – korekty dokonuje się w zeznaniu podatkowym za ten rok, w którym upłynęło 90 dni od daty płatności określonej w umowie lub na fakturze.
Kto może skorzystać z ulgi?
Ulga na złe długi dotyczy:
- podatników PIT (skala, liniowy, ryczałt),
- podatników CIT (spółki kapitałowe i inne osoby prawne).
Może być stosowana zarówno przez osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą, jak i przez spółki.
Warunki skorzystania z ulgi
Aby skorzystać z ulgi na złe długi, muszą być spełnione łącznie następujące warunki:
- Transakcja miała charakter handlowy (dostawa towaru lub świadczenie usługi).
- Obie strony transakcji prowadzą działalność gospodarczą, opodatkowaną w Polsce.
- Nie minęły 2 lata od końca roku, w którym wystawiono fakturę lub podpisano umowę.
- Dłużnik nie jest w trakcie postępowania restrukturyzacyjnego, upadłościowego lub likwidacji.
- Wierzytelność nie została uregulowana ani zbyta do dnia złożenia zeznania podatkowego.
Co w przypadku późniejszej zapłaty?
Jeżeli po dokonaniu korekty:
- wierzyciel otrzyma zapłatę lub zbyje wierzytelność – musi zwiększyć podstawę opodatkowania lub zmniejszyć stratę w zeznaniu za rok, w którym to nastąpiło
- dłużnik ureguluje zobowiązanie – może zmniejszyć podstawę opodatkowania lub zwiększyć stratę, również w zeznaniu za rok, w którym dokonano zapłaty.
Uwaga: różne stawki opodatkowania
Od 1 stycznia 2023 r. przy dochodach opodatkowanych różnymi stawkami, korekty należy rozliczać proporcjonalnie – czyli według udziału danego rodzaju dochodu w całkowitym przychodzie.
Przykład zastosowania ulgi na złe długi
Firma X wystawiła fakturę z terminem płatności 1 lutego 2024 r. Kontrahent nie zapłacił. 90 dni od terminu płatności minęły 1 maja 2024 r. Firma X może pomniejszyć swój dochód w zeznaniu za rok 2024 o wartość tej wierzytelności. Jeśli kontrahent zapłaci np. w marcu 2025 r., Firma X ma obowiązek doliczyć tę kwotę w zeznaniu za 2025 r.
Ulga a COVID-19
W czasie epidemii COVID-19 istniała możliwość niestosowania ulgi na złe długi, jeśli firma:
- poniosła straty z powodu pandemii,
- miała spadek przychodów o co najmniej 50%,
- działała w warunkach ogłoszonego stanu epidemii lub zagrożenia epidemicznego.
Obecnie to zwolnienie nie obowiązuje – ulga jest znów obowiązkowa dla dłużników i dobrowolna dla wierzycieli.
Złe długi – podsumowanie
Ulga na złe długi w podatkach dochodowych to ważne narzędzie wspierające płynność finansową firm. Pozwala wierzycielom ograniczyć skutki nieopłaconych faktur, a dłużników obliguje do odpowiedniego ujęcia zaległości w rozliczeniach podatkowych.
Warto monitorować terminy płatności i reagować odpowiednio po 90 dniach od ich upływu, by nie narazić się na błędy podatkowe. W przypadku wątpliwości, zalecana jest konsultacja z księgowym lub doradcą podatkowym.
Więcej możesz przeczytać na stronie rządowej biznes.gov.
Jeśli potrzebujesz merytorycznego wsparcia w księgowości skontaktuj się z nami TUTAJ. Nasi eksperci czekają na Ciebie!

